W ostatnich dniach mury naszej szkoły zamieniły się w prawdziwy szlachecki dwór. Wszystko za sprawą niezwykłych gości – odwiedzili nas szlachcic i szlachcianka, którzy przenieśli uczniów w barwne i dumne czasy polskiego sarmatyzmu. To nie była zwykła lekcja, ale fascynująca podróż w głąb XVII wieku.
Nasi goście, ubrani w bogato zdobione kontusze i żupany, z pasją opowiadali o szlacheckich obyczajach, kulturze oraz o tym, czym dla ówczesnej szlachty był honor i ojczyzna. Uczniowie mogli dowiedzieć się, jak wyglądało codzienne życie w dworku, co jadano na ucztach i dlaczego sarmacka fantazja stała się legendarna.
Największe emocje wzbudziła jednak część praktyczna pokazu. Każdy chętny mógł na własnej skórze poczuć, jak wymagająca była służba w najgroźniejszej formacji tamtych czasów.
Przymierzalnia historyczna: Uczniowie mieli niepowtarzalną okazję założyć elementy zbroi husarskiej.
Próba siły: Pod okiem fachowców sprawdzaliśmy, ile tak naprawdę waży miecz dwuręczny oraz jak leży w dłoni szabla – najwierniejsza towarzyszka każdego szlachcica. Okazało się, że władanie taką bronią wymagało nie lada krzepy i lat treningu!
Stroje z epoki: Uczniowie mogli podziwiać i przymierzać stroje szlacheckie, poznając tajniki dawnej mody i elegancji.
Takie spotkania udowadniają, że historia to nie tylko daty i suche fakty w podręczniku, ale przede wszystkim ludzie, ich pasje i niezwykłe przedmioty. Możliwość dotknięcia eksponatów i usłyszenia opowieści z pierwszej ręki sprawiła, że epoka sarmatyzmu stała się nam wszystkim znacznie bliższa.
Dziękujemy prowadzącym za tę niezwykłą lekcję i czekamy na kolejne spotkania z „żywą historią”!