„Zielona szkoła” nad Bałtykiem

W dniach od 30.04.do 06.05. tego roku 45 uczniów Zespołu Szkól w Łukawicy uczyło się i odpoczywało w Kątach Rybackich. Tygodniowy pobyt nad Morzem Bałtyckim był zwieńczeniem projektu „ Na pewno sobie poradzę w przyszłości” finansowanego ze środków Unii Europejskiej (POKL 09.01.02.) , który szkoła realizuje od trzech lat.
Dla przeważającej większości uczniów był to pierwszy kontakt z morzem, a tygodniowy wyjazd przygodą życia.
Przygoda rozpoczęła się już o 6 rano na dworcu PKP w Jarosławiu skąd pociągiem wycieczka dotarła do Malborka, a potem autokarem do Kątów Rybackich. Każdego dnia uczestnicy „Zielonej Szkoły” poznawali ciekawe miejsca Pomorza Gdańskiego i Warmii. Na początek odbyło się spotkanie z Mikołajem Kopernikiem we Fromborku. Po zwiedzeniu Katedry z grobem Kopernika młodzież odwiedziła muzeum i wzięła udział w seansie w planetarium. Po obiedzie w „Gościńcu nad zalewem” i krótkim odpoczynku odbył się spacer plażą do kościoła.
Wycieczki na plażę i zbieranie bursztynów były atrakcją każdego dnia pobytu w Kątach.

Olbrzymie wrażenie na wszystkich uczestnikach zrobił Gdańsk za sprawą pięknych i ważnych dla historii Polski zabytków. Uczniowie zwiedzanie Gdańska rozpoczęli od Katedry w Oliwie, gdzie wysłuchali koncertu organowego i zwiedzili ogrody klasztorne. Następnie udali się na stare miasto. Spacerowali Długim Targiem, zwiedzali Bazylikę Mariacką, podziwiali Gdańsk z wysokości 80 metrowej wieży kościelnej. Dzień w Gdańsku zakończono akcentem patriotycznym na Westerplatte. Uczniowie spotkali się z żywą historią oraz oddali hołd majorowi Sucharskiemu i jego żołnierzom.
Kolejnego dnia młodzi turyści zmierzyli się z problemem krzyżackim na ziemiach polskich. Malbork – stolicę Zakonu Krzyżackiego zwiedzali począwszy od potężnego zamku wielkich mistrzów. Obejrzeli olbrzymie komnaty zamkowe, fosy, baszty i bramy podziwiając potęgę Zakonu Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego.
Trzeciego dnia pobytu nad morzem uczestnicy spacerowali Skwerem Kościuszki w Gdyni podziwiając Dar Pomorza i ORP Błyskawicę. Dla niektórych przyjemną niespodzianką okazało się gdyńskie oceanarium. Dzień zakończył się wejściem na molo w Sopocie i zakupem pamiątek.
Na koniec pobytu na Pomorzu młodzież wyprawiła się pieszo do ujścia Wisły w Mikoszewie gdzie zachwyciła się nie tylko panoramą ale przede wszystkim wielką ilością bursztynu wyrzuconego przez morze. Trzeba oczywiście dodać, że podczas „Zielonej Szkoły” wycieczkowicze spotykali się na wspólnym ognisku i dyskotece. Odbyli również rejs statkiem po Zalewie Wiślanym.
W piątkową noc wszyscy cali i zdrowi wrócili do domów żałując, że przygodę życia mają już za sobą.